Artykuły · Diagnoza różnicowa

ADHD, autyzm czy AuDHD? Co sprawdza się w różnicowaniu

Problemy z przełączaniem, hiperfokus, sensoryka i chaos organizacyjny mogą się nakładać. Jak sprawdza się, czy chodzi o ADHD, autyzm czy współwystępowanie obu profili.

„Potrzebuję rutyny, ale nie potrafię jej utrzymać”. „Lubię ludzi, ale po spotkaniu muszę na długo zniknąć”. „Potrafię pracować przez sześć godzin nad jednym tematem, ale nie odpowiem na prosty mail”. Takie sprzeczności często prowadzą dorosłych do pytania o ADHD, autyzm albo AuDHD.

Nie istnieje jednak jedna cecha, która rozstrzyga między tymi możliwościami. Hiperfokus, trudność z przełączaniem, przeciążenie i problemy z funkcjami wykonawczymi mogą pojawiać się w więcej niż jednym profilu.

Różnicowanie wymaga sprawdzenia mechanizmu, rozwoju i całego układu cech.

ADHD i autyzm opisują inne obszary, choć część skutków wygląda podobnie

W ADHD centralne są trwałe trudności dotyczące regulacji uwagi, impulsywności i aktywności. W autyzmie rozpoznanie obejmuje rozwojowy wzorzec różnic w komunikacji i interakcjach społecznych oraz ograniczone lub powtarzalne wzorce zachowań, zainteresowań, potrzeby przewidywalności i sensoryki.

To definicje szersze niż popularne internetowe skróty. ADHD nie jest po prostu chaosem, a autyzm nie jest po prostu potrzebą rutyny.

Jeśli oba zestawy kryteriów są spełnione, rozpoznania mogą współwystępować. AuDHD jest popularnym określeniem tego współwystępowania, nie trzecią osobną kategorią diagnostyczną.

Trudność z przełączaniem może mieć kilka źródeł

Osoba z ADHD może zostać w interesującym zadaniu, bo trudno przenieść uwagę na coś mniej stymulującego. Osoba autystyczna może potrzebować czasu na zmianę kontekstu i przewidywalnego zakończenia jednej aktywności przed rozpoczęciem kolejnej.

Przy AuDHD oba mechanizmy mogą działać jednocześnie. Człowiek wie, że musi przerwać, ale zadanie silnie trzyma uwagę, a sam moment przejścia do czegoś nowego również zwiększa napięcie.

Z zewnątrz widzimy jedno zachowanie. Wywiad pomaga zrozumieć, co dzieje się pod spodem.

Hiperfokus nie należy wyłącznie do jednej diagnozy

Silne skupienie na interesującym temacie jest często opisywane przy ADHD. W autyzmie intensywne zainteresowania mogą również prowadzić do bardzo długiego zaangażowania.

Ważne jest więc, co dzieje się szerzej. Czy uwaga jest nierówna także w innych zadaniach? Czy trudności z organizacją i impulsywnością były obecne od dzieciństwa? Czy zainteresowania mają szczególną intensywność, trwałość albo funkcję regulacyjną? Jak osoba reaguje na przerwanie i zmianę planu?

Samo „potrafię skupić się na wiele godzin” nie rozstrzyga niczego.

Sensoryka jest ważna, ale też nie jest wyłączna dla autyzmu

Nietypowe reakcje sensoryczne są częścią kryteriów autyzmu, ale podobne trudności mogą występować również przy ADHD, migrenach, lęku, po doświadczeniach traumatycznych i w innych stanach.

W autyzmie sensoryka jest oceniana razem z pozostałymi elementami rozwojowego wzorca. Znaczenie ma także to, czy potrzeby były obecne wcześniej i jak wpływają na codzienne funkcjonowanie.

Dlatego mocna reakcja na hałas jest informacją diagnostyczną, ale nie testem na autyzm.

Relacje mogą wyglądać bardzo różnie

Osoba z ADHD może przerywać rozmowę, odpływać uwagą albo zapominać ustalenia, mimo że społeczny sens sytuacji jest dla niej intuicyjny. Osoba autystyczna może uważnie słuchać, ale jednocześnie świadomie analizować niedopowiedzenia, ton głosu i moment, w którym powinna odpowiedzieć.

Przy AuDHD oba rodzaje trudności mogą się na siebie nakładać. Rozmowa wymaga pilnowania własnej uwagi i jednocześnie przetwarzania społecznej warstwy, która nie zawsze jest automatyczna.

Towarzyskość nie wyklucza autyzmu. Spokojne zachowanie nie wyklucza ADHD.

Dobra organizacja również niczego automatycznie nie wyklucza

Dorosła osoba może mieć bardzo rozbudowany kalendarz, zawsze przychodzić wcześniej i pamiętać o terminach. Pytanie brzmi, czy robi to bez dużego wysiłku, czy system jest konieczny, bo najmniejsze rozluźnienie kontroli prowadzi do chaosu.

Przy autystycznej potrzebie przewidywalności i ADHD taki system może mieć podwójną rolę. Zmniejsza niepewność i chroni przed zapominaniem. Z zewnątrz wygląda jak dowód świetnej organizacji. W środku może być codziennym mechanizmem kompensacyjnym.

Historia rozwojowa jest wspólnym fundamentem

Zarówno ADHD, jak i autyzm mają charakter neurorozwojowy. W diagnozie dorosłego trzeba więc wrócić do dzieciństwa i sprawdzić, jakie trudności lub różnice były obecne zanim pojawiły się dojrzałe strategie.

Dobre oceny, znajomi i brak uwag o zachowaniu nie przekreślają rozpoznania. Nie są też dowodem, że kryteria były spełnione. Potrzebny jest znacznie bardziej szczegółowy obraz.

Brak dokumentów albo informatora z dzieciństwa zwiększa niepewność, ale nie oznacza automatycznie końca procesu.

Wynik nie powinien być z góry przesądzony

Jeśli ktoś przychodzi przekonany o AuDHD, zadaniem diagnosty nie jest ani potwierdzenie tej hipotezy za wszelką cenę, ani jej obalenie. Trzeba sprawdzić kryteria obu profili, inne możliwe wyjaśnienia i to, jak dane układają się w czasie.

Czasem wynik potwierdza oba rozpoznania. Czasem jedno. Czasem inny problem lepiej porządkuje część obrazu. Uczciwa diagnoza dopuszcza wszystkie te możliwości.

Szczegółowe materiały o codziennym współwystępowaniu obu profili rozwija AuDHD.pl. Pełny proces ADHD należy do DiagnozaADHD.com.pl, a lokalna usługa w Szczecinie do strony Katarzyny Jurewicz.

DobraDiagnoza.pl ma odpowiadać na inne pytanie: jak nie pomylić podobnego zachowania z jednym prostym wyjaśnieniem i jak sprawdzić, co naprawdę tworzy wzorzec danej osoby.

Autor

Redakcja DobraDiagnoza.pl

Źródła

  1. NICE NG87: Attention deficit hyperactivity disorder
  2. NICE CG142: Autism spectrum disorder in adults